Wyścigi
W zeszłym tygodniu zakończył się kolejny, pracowity sezon Formuły 1. Ta dyscyplina sportowa,
przyciąga do siebie miliony widzów i fanów na całym świecie, oraz wielu sponsorów, oferujących miliony dolarów za reklamę. Jest to niewątpliwie elitarny sport i sama możliwość wystąpienia w nim jako zawodnik, świadczy o wielkiej klasie takiej osoby. Tak samo jest to wspaniałe pole do popisu dla inżynierów i specjalistów od motoryzacji, bowiem to właśnie stąd wiele wynalazków zawędrowało do codziennych samochodów, z czego nie zawsze sobie zdajemy sprawę. W zeszłym roku najwięcej czasu poświęcono w laboratoriach zapewne hamulcom. Ten niezwykle wyrafinowany układ, zatrzymujący bolid jadący z prędkością ponad trzystu kilometrów na godzinę w niespełna sto metrów, może wyrzucić kierowcę z fotela, niczym katapulta. Dodatkowo, poświęcono wiele uwagi na system odzyskiwania energii podczas hamowania. Jest on nadal w fazie testów, ponieważ pomimo wielu prób i testów nie sprawuje się tak jak by sobie tego życzono. Japończycy pokazali światu nowe stopy materiałów kompozytowych, z których wykonywać się będzie w przyszłości tarcze hamulcowe podczas wyścigów. Rozgrzanie go do temperatury ponad dwóch tysięcy stopni, nie będzie miało zbytniego wpływu na jego właściwości. Odkrycie to określono mianem cudu i największego odkrycia minionej dekady.
